wagaciezka.com - Forum transportu drogowego http://serwis.wagaciezka.com/ |
|
Przewody rozruchowe http://serwis.wagaciezka.com/viewtopic.php?t=27946 |
Strona 1 z 4 |
Autor: | michal_2045 [ 28 paź 2010, 13:36 ] |
Tytuł: | Przewody rozruchowe |
Witam Niestety zima zbliża sie coraz bliżej i trzeba zakupić sobie przewody rozruchowe do ciągnika siodłowego i mam do was pytanie czy 900 A wystarczy do odpalenia?ja nigdy nie kupowałem przewodów i sie nie orientuję a wiem ze są 800A 900A i 1200A Za odp wielkie dzięki |
Autor: | badys [ 28 paź 2010, 18:52 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
oczywiście im grubsze kable tym lepsze, powiązane jest to z obciążeniem czyli 1200 były by najbardziej odpowiednie, mając cieńsze też odpalisz - ewentualne chwilę pozostawisz spięte dwa ciągniki aby doładować swoje baterie. przy zakupie zwróć uwagę na żabki (klamry) najgorsze są z wyprofilowanej blachy, - ich przewodność jak i docisk pozostawia wiele do życzenia. zwróć też uwagę na długość przewodów. Ja swoje kable robiłem sam - droga opcja ale pewna mam 6 metrowe przewody 4kwadrat i miedziane zaciski. |
Autor: | SIOJU [ 29 paź 2010, 21:34 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Ja też polecam wybrać się do sklepu elektrycznego i kupić osobno przewody i krokodyle. W sklepach gotowe przewody to 90% chińskie badziewie. Zrobisz sobie przewody i będziesz pewny, że przy rozruchu ci się nie stopią. |
Autor: | karakan [ 29 paź 2010, 21:39 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: Ja też polecam wybrać się do sklepu elektrycznego i kupić osobno przewody i krokodyle. W sklepach gotowe przewody to 90% chińskie badziewie. Zrobisz sobie przewody i będziesz pewny, że przy rozruchu ci się nie stopią.
masz rację, kupiłem kiedyś w oszą kable no i po pierwszym użyciu połączenie pomięszy kablem a "krokodylem"zrobiło sie jakieś miękkie , nawet sie zaczęło palic ...
|
Autor: | stasek [ 30 paź 2010, 15:56 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Również posiadamy takie kable zrobione samemu z przewodów od spawarki, używane już nie raz i nic się z nimi nie dzieje, |
Autor: | michal_2045 [ 07 lis 2010, 18:03 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
jakbym chciał sam zrobić przewody to najlepiej kopić przewody z miedzi?i do tira to jaka grubość musi być najlepsza do odpalania żeby nic się nie działo z przewodami |
Autor: | Cyryl [ 11 sty 2011, 22:45 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: jakbym chciał sam zrobić przewody to najlepiej kopić przewody z miedzi?i do tira to jaka grubość musi być najlepsza do odpalania żeby nic się nie działo z przewodami
1. po co samemu robić? wyobraź sobie, że podczas rozruchu dochodzi do uszkodzenia jakiegoś układu elektryki/elektroniki, jeżeli masz fabryczny kabel możesz dochodzić swoich praw od producenta/sprzedającego. 2. jest to nieopłacalne. ponad rok temu chciałem zrobić przewód zasilający do kampera, koszt materiału na 20m kabel to 140zł, a trzeba dodać moją robociznę. koszt gotowego kabla 20m to 150zł. opłaca się? |
Autor: | wojtass4 [ 11 sty 2011, 23:02 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: 1. po co samemu robić?
Producent odpowie że to i tak twoja wina bo uszkodzenie powstało na skutek niewłaściwego użytkowania wyobraź sobie, że podczas rozruchu dochodzi do uszkodzenia jakiegoś układu elektryki/elektroniki, jeżeli masz fabryczny kabel możesz dochodzić swoich praw od producenta/sprzedającego. Cytuj: 2. jest to nieopłacalne.
Popatrz na te gotowe przewody i odpowiedź nasunie się sama. Choćby trzeba było poświęcić trochę czasu i wydać drugie tyle to warto mieć porządne kable, żeby na mrozie nie przeklinać na czym świat stoi za pozorną oszczędność
ponad rok temu chciałem zrobić przewód zasilający do kampera, koszt materiału na 20m kabel to 140zł, a trzeba dodać moją robociznę. koszt gotowego kabla 20m to 150zł. opłaca się? |
Autor: | użytkownik usunięty [ 12 sty 2011, 6:16 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Skłaniam się do własnoręcznie wykonanych przewodów rozruchowych. Po pierwsze wiem, co mam wiem, jak zrobiłem, podstawowe pojęcie o elektryce mam. A co się tyczy ewentualnych szkód - co może stać się z kablem robionym samodzielnie, zwłaszcza, że ma się przewód, na który jest atest a i żabki też nie są liche, w porównaniu do tych z supermarketów. |
Autor: | MechanikSochaczew [ 13 mar 2011, 13:10 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
tymi kablami to sobie krzywde możesz zrobić a nie ciężarówkę odpalić |
Autor: | badys [ 13 mar 2011, 18:09 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: tymi kablami to sobie krzywde możesz zrobić a nie ciężarówkę odpalić
krzywdę to można sobie i sznurowadłem zrobić - a te kable sprawdzają się i odpaliły już nie jedno auto
|
Autor: | MAN [ 13 mar 2011, 18:26 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Trochę cienkie kable, lepszy by był 25 kwadrat. Lepsze takie kable niż żadne |
Autor: | badys [ 13 mar 2011, 18:44 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Robura z zupełnie pustymi bateriami odpalają bez ładowania, natomiast skakankę trzeba było kilka minut ładować zanim zaskoczyła przy totalnie pustych bateriach i 28-ośmio stopniowym mrozie |
Autor: | MechanikSochaczew [ 20 mar 2011, 19:40 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
chyba na syberi te -28 |
Autor: | Kierownik [ 20 mar 2011, 19:57 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Maszynę można odpalić też kablami do osobówki. Trzeba tylko dłużej pozwolić ładować sie klękniętym bateriom. Jedyny sens robienia swoich kabli, to długość. Można sobie zrobić i 15to metrowe. |
Autor: | Długi [ 20 mar 2011, 20:23 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: chyba na syberi te -28
Wyobraź sobie , że "na skandynawii" też się zdarzają takie mrozy...
|
Autor: | Cyryl [ 20 mar 2011, 21:03 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Cytuj: Maszynę można odpalić też kablami do osobówki. Trzeba tylko dłużej pozwolić ładować sie klękniętym bateriom.
tu chyba doszło do nieporozumienia, baterie nawet te od ciężarówki (powyżej 170Ah) można naładować kablami od lampki nocnej tylko małym prądem i długo.Jedyny sens robienia swoich kabli, to długość. Można sobie zrobić i 15to metrowe. kable rozruchowe służą do rozruchu, gdy baterie padły i z racji swojego zastosowania muszą przewodzić prąd o bardzo wysokim chwilowym natężeniu. wielkość tego prądu jest zależna od poboru rozrusznika, a ten od pracy jaką ma wykonać, więc wielkości silnika. kable rozruchowe do osobówki są do osobówki, a kable do ciężarówek są do ciężarówek. i tak kablami od osobówki nie dokonujemy rozruchu silnika tylko doładowujemy słabe akumulatory, które to odpalają silnik. im slabsze akumulatory tym większy przekrój muszą mieć kable. w wypadku, gdy akumulatory są rozładowane do zera, nie ma takich kabli które zdolne byłby przewodzić prąd rozruchowy, który dla baterii 190Ah może wynosić nawet 1200A i trzeba po prostu wymienić baterie choćby na moment rozruchu. również nie ma takich "krokodylków", które zdolne byłby przewodzić taki prąd. aby dokonać rozruchu przy kompletnie padniętych bateriach, trzebaby zamiast "krokodylków" zastosować klemy zacinąć śrubami, a kable musiłyby mieć średnicę około 3cm. więc mówienie o jakiś kablach jako idealnych jest trochę na wyrost, bo każde z nich mają swoją granicę. |
Autor: | Kierownik [ 20 mar 2011, 21:07 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
Jak zawsze czepiasz się szczegółów. Najważniejszy efekt odpalenia silnika można osiągnąć nawet przez kable od lampki nocnej jak to ująłeś. A czy przez nie będzie szedł prąd rozruchowy, czy tylko ten ładujący padnięte baterie to przecież chyba szczegół jest. Najważniejsze aby maszyna zaharatała. |
Autor: | Cyryl [ 20 mar 2011, 21:50 ] |
Tytuł: | Re: Przewody rozruchowe |
oczywiście szczegółem jest to czy maszyna może pójść z dymem lub czy w gołych rączkach zostanie nam stopiona izolacja na skórze, a gorący drucik będzie czule masował końcówki nerwowe. chyba istotne dla Ciebie jest czy trzymasz grzałkę do wody od strony izolacji plastikowej, czy za spiralę. |
Strona 1 z 4 | Strefa czasowa UTC+02:00 |
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Limited https://www.phpbb.com/ |