Potrzebuję trochę przelecieć ciężarówki polerką, bo podrysowane od gałęzi, przebijają ślady po zerwaniu starych naklejek i zostały mi paskudne ślady po zdemontowaniu tablic ADR.
CEL: Poprawić trochę lakier, bez jakiegoś spuszczania się nad nim, zwłaszcza, że pewnie nie pierwsza i nie ostatnia polerka.
Mam czarny (bardzo miękki) pad i jakąś tam lekko ścierną pastę. Potrzebuje kupić coś mocniejszego. Wszyscy polecają pasty 3M. Jak kupię żółty pad i pastę z żółtym korkiem, a poprawię czarnym padem i tą lekko ścierną pastą to będzie to jakoś wyglądało? http://kosmetykaaut.pl/viewtopic.php?p=1752#1752
Dobrze obserwuj lakier jak się zachowuje po pierwszym etapie.
Jak to stary fabryczny lakier, to będzie twardziel, jak już było malowane to rób uważnie. Takie lakiery są już o wiele delikatniejsze.
Nie muszę mówić, że przed polerką dobrze umyć kabinę, szamponem bez wosku itp. obkleić co trzeba, bo czasem czyszczenie po polerce trwa tyle co polerka
_________________ "Ty to dziwny jesteś, nie pijesz, nie palisz, na spacery chodzisz.... Smutny człowiek z Ciebie jest...."
Pasty z 3Ma używam tylko finishowej aktualnie. Zielony i żółty korek mam ale zastąpiłem i polecam menzernę FG400. W porównaniu do 3Ma jest tłuściejsza, dłużej popracujesz i moim zdaniem ma lepsze wykończenie. 3M są dosyć "suche" i szybko się wypracowuje.
Jeśli masz naklejone dużo syfu na lakierze to polecam w pierwszym etapie po umyciu użyć glinki żeby później tego brudu nie ciągnąć pod padem po całym lakierze... Z pastami w sumie wyjdzie na jedno czy zrobisz 3m czy menzerną efekt będzie podobny. 2 etapy czyli 400 albo 500 później 2500 z menzerny lub 3m zielony+żółty korek powinny wystarczyć. Finiszowe+inspekcje to się robi w autach na zloty albo po ceramikę
Zrób auto średnią chociażby pastą typu żółty korek 3Ma, nie popraw finishem i postaw w pełnym słońcu samochód. I nie mówię tu o zlocie. Choć zależy kto czego oczekuje. Nie wszyscy pracują maszyną typu DA, choć i ta bez hologramów lakieru nie pozostawia Tak jak napisał Ociu, fabryczny lakier będzie twardzszy i trudniejszy do ścięcia ale za to łatwiejszy do wyprowadzenia finishowo, element ponownie malowany łatwiej ściąć z racji bardziej miękkiego lakieru ale trudniej pozbyć się hologramów.
Koledzy się chyba za bardzo rozpędzili i nie doczytali, że chodzi o zwykłego troka. Pasta np. Boll Retro i obojętnie jaka gąbka do polerki i efekt będzie piorunujący.
Kolega ma pastę końcową i pytał o ostrzejsze pasty i pady to odpowiadamy. Wiem, że to ciężarówka pracująca na co dzień i można to zrobić pastą jednokrokową.
Glinkę średnio twardą lub miękką dla ułatwienia pracy. Ewentualnie mogę polecić gąbkę polimerową np. ADBL zamiast glinki. Cena podobna do glinki a można jej na kilkunastu samochodach użyć. Raczej nie poradzi sobie z większymi śladami czy zaciekami ze smoły, ale tak to spoko. Ogólnie glinką usuwa się dosyć łatwo resztki zabrudzeń, które pozostaną po myciu typu własnie smoła, asfalt, resztki owadów czy soków z drzew.
Koledzy się chyba za bardzo rozpędzili i nie doczytali, że chodzi o zwykłego troka. Pasta np. Boll Retro i obojętnie jaka gąbka do polerki i efekt będzie piorunujący.
Też fajna propozycja. Zamówiłem już 3M, muszę dokupić jakąś twardszą gąbkę i zobaczymy. Ale dobrze wiedzieć, że da się objechać samochód jednym rodzajem pasty.
Użytkownicy przeglądający to forum: Ahrefs [Bot] i 1 gość
Nie możesz tworzyć nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów
Witaj. Na tej stronie używamy ciasteczek. Strona korzysta z plików
cookies w celu realizacji usług i zgodnie z §3
Polityki
prywatności. Zamknięcie tego komunikatu oznacza zgodę na
ich zapisywanie na Twoim komputerze. Możesz określić warunki
przechowywania lub dostępu do nich w Twojej przeglądarce.
Wyrażam zgodę